Podłoga do kuchni – jak powiększyć małą kuchnię

mała kuchniaJest kilka prostych metod, dzięki którym możemy optycznie powiększyć małe pomieszczenia. W mieszkaniach, często borykamy się z problemem małej kuchni. A przecież ma się tam zmieścić kuchenka, zmywarka, lodówka, jakieś półki i szafki. A gdzie miejsce na poruszanie się?

To zazwyczaj jest na środku (jeśli chodzi o kuchnie z orientacją centralną), lub tuż przed szafkami, jeśli jest to aneks kuchenny.

Kolory które powiększają pomieszczenie

Jednym i podstawowym sposobem jest manipulacja kolorami. Jasne kolory mają to do siebie, że optycznie powiększają wnętrza. Kolory takie jak błękity (które nawiązują do widoku nieba – co kojarzy się z czymś dużym), a także zielenie, które nawiązują do otwartości, dużych terenów, łąk itd.

Warto trzymać się tej konwencji, ale przede wszystkim nie należy jej łamać. Ciemne kolory dadzą zupełnie odwrotny efekt, gdyż światło nie pada na detale w naszym pomieszczeniu, dlatego będziemy koncentrować się tylko na ogólnych bryłach.

Podłoga, która powiększa pomieszczenie

Drugi istotnym elementem optycznego powiększania pomieszczeń, jest manipulowanie podłogą. Dla przykładu – duże płytki (większe od dostępnego standardu), ułożone w tzw. caro, dają efekt optycznego powiększenia powierzchni.

Układanie w ten sposób płytek, zaburza liniowy porządek i przez to nasze oko widzi różnorodność – nie przykleja się do jednego obiektu.

Podobnie jest na przykład z dość innowacyjnymi płytkami, imitującymi drewniane klepki. Jeśli ułożymy je w tzw. jodełkę, uzyskamy podobny efekt.

A Wy? Znacie jakieś ciekawe techniki optycznego powiększania kuchni? Podzielcie się z nami w komentarzu.

 

Najpopularniejsze pytania o podłogi

pytania i podłogiWitajcie fani remontów i innowacji w wystroju wnętrz. Dziś opowiemy sobie o kilku popularnych kwestiach dotyczących podłóg. Te zagadnienia udało się utworzyć na podstawie najpopularniejszych pytań, głównie z for internetowych, które naszym zdaniem nie zostały w 100% wyczerpane. Oto nasze pytania i odpowiedzi.

Czy podłogę bambusową można cyklinować?

Raczej nie. Jest to temat dość burzliwy, bo owszem, zdarzają się specjaliści, którzy twierdzą że udało im się skutecznie odnowić podłogę bambusową, widzimy zdjęcia sprzed i po i te po renowacji robią wrażenie. Jednak nie widzimy tej podłogi za miesiąc czy rok.

Podłogi bambusowe zazwyczaj wykonuje się z prasowanych bambusów, te poddawane są wysokiemu ciśnieniu, a na koniec dawana jest warstwa ochronna.

Cyklinowanie wiąże się z jej zerwaniem, a co za tym idzie – możliwość łatwiejszego dostania się na przykład wilgoci. Oczywiście po cyklinowaniu zabezpiecza się podłogę bambusową za pomocą lakierów i olejów, ale to nie jest już ten sam proces co w fabryce. Dlatego my raczej delikatnie przesuwamy się na stronę, która mówi żeby tego nie robić.

Czy na podłogę z desek można położyć panele

To zależy, głównie od tego czy podłoga jest równa i czy deski nie wystają jedna ponad drugą. Jeśli jest nie równa a mamy możliwość jej wyrównania, na przykład poprzez cyklinowanie, to warto to zastosować.

Jeśli podłoga się ugina, jakieś deski mają tendencję do skrzypienia i innych dziwnych zachowań, to warto wzmocnić podłogę, na przykład płytą OSB.

Jeśli nie wzmacniamy podłogi, to pamiętaj aby układać panele prostopadle do desek, czyli na krzyż.

Na dziś to tyle, ale czekamy na kolejne pytania dotyczące podłóg. Z pewnością chętnie na nie odpowiemy, dlatego jeśli coś Cię interesuje, to koniecznie napisz to w komentarzu.

Pękające płytki na balkonie – co zrobić

sikafloorRozwiązaniem na pękające płytki jest prosty, relatywnie niedrogi i prosty w nanoszeniu produkt o którym dziś opowiem. Jednak na początek warto się zastanowić…

Dlaczego płytki na balkonie pękają?

Na balkonie, na tarasie czy w ogóle na zewnątrz, płytki mają tendencję do pękania i odpadania. Czynników jest kilka. Zacznijmy o balkonów.

1. Balkon drży

Ta konstrukcja jest stałym elementem elewacji, ale zazwyczaj jest „montowana” na elementach, które wystają z budynku. Jakieś szyny, czy innego rodzaju żelbet (niezbyt fachowo opisane, ale generalnie rozumiesz co mam na myśli). Im bardziej wystaje ten balkon, tym większe „drgania”.

Balkon się nie zawali, ale każdy milimetr odchyłki, każde drżenie, tupnięcie, powoduje, że klej którym przyklejone są płytki, będzie się wykruszał, a co za tym idzie to już wiadomo.

2. Duże różnice temperatur, nawet do 50 stopni Celsjusza

W ciągu roku mamy takie właśnie różnice, czasem nawet większe (jeśli uwzględnić rekordy). W lato 2015 termometry odnotowały podobno 40 stopniowe upały, zaś zimy 2013 mówiły o ponad – 30 stopniach, więc mamy 70 stopni Celsjusza różnicy.

Co powodują takie różnice temperatur? Oczywiście rozprężanie i sprężanie materiału, jakim jest choćby zbrojenie (metalowe). Jednak wierzcie lub nie, beton też reaguje na zmiany temperatury.

3. Zamarzająca woda

To jest killer płytek zewnętrznych numer jeden (moim zdaniem). Każda mikroszczelina napełnia się wodą. Późną jesienią i wczesną wiosną, taka woda dostaje się w dzień wewnątrz szczelin, a nocą zamarza. Zamarzanie – rozprężanie – pękanie. Prosty schemat.

Ok, wiemy już dlaczego płytki zewnętrzne pękają, teraz jak temu zaradzić.

Sikafloor żywica na balkon

Nieczęsto polecam jakieś produkty, które wydają się super remedium na problemy w budownictwie czy remontach, ale Sikafloor naprawdę robi wrażenie.

Malujemy Sikaflor’em świeżo ułożone płytki, gres, kamienie czy cokolwiek wybierzemy na balkon lub taras, zaś to tworzy powłokę, chroniącą przed dostawaniem się wody, przed zarysowaniami, itd.

Wystarczy pół milimetrowa warstwa aby skutecznie „odciąć” płytki od dostawania się wody między szczeliny, a to już ogromny sukces.

Dodatkowo przy montażu glazury, warto zastosować klej wielosezonowy z oznaczeniem do stosowania zewnętrznego.

Takie rozwiązanie gwarantuje wieloletnie i trwałe utrzymanie się płytek na balkonie, na tarasie, schodach zewnętrznych i w innych miejscach na zewnątrz.

Prezentacja produktu Sikafloor, polecam przeczytać i jeśli tylko masz powyższy problem, to ten produkt na pewno go rozwiąże.

Remont mieszkania z rynku wtórnego

remont mieszkaniaPrzy zakupie mieszkania z rynku wtórnego, należy niezwłocznie przeprowadzić jego remont. Niektóre rzeczy są kwestią estetyki, inne zaś kwestią bezpieczeństwa. Sprawdźmy co i w jakiej kolejności warto zrobić.

1. Przegląd i wymiana elektryki

Jeśli w mieszkaniu nie było remontu tej części wyposażenia więcej niż 15 – 20 lat, to prawdopodobnie Twoje mieszkanie kryje w sobie aluminiowe przewody elektryczne, które mają to do siebie, że się utleniają.

Ich przepalenie może spowodować zwarcie, a co za tym idzie – pożar. Dlatego istotny jest gruntowny remont instalacji elektrycznej, wraz z gniazdkami, wtyczkami, puszkami, okablowaniem itd.

2. Przegląd hydrauliki

Do nowego mieszkania z rynku wtórnego powinien przyjść hydraulik. Sprawdzić nie tylko stan rur, ewentualnie dokonać zmian, które mają być ergonomiczne i estetyczne (np. wymiana kranów, baterii prysznicowych itd.).

Może się okazać, że niektóre rury, czy to wodne czy kanalizacyjne, wymagają wymiany lub naprawy.

Warto zaprosić także gazownika (jeśli w Twoim mieszkaniu masz instalację gazową) w celu sprawdzenia poszczególnych akcesoriów, takich jak na przykład piecyk gazowy.

3. Związki rakotwórcze pod podłogą – wymiana podłogi

Kolejną istotną rzeczą jest wymiana starej podłogi. Najbardziej niebezpieczne są stare parkiety, które łączone były między innymi substancjami smołopochodnymi. Takie podłogi w upalny dzień potrafią naprawdę dać o sobie znać  postaci charakterystycznego zapachu. Nie ma tutaj co cyklinować, poprawiać czy malować – trzeba bezlitośnie zrywać i układać nowoczesny panel laminowany czy nowoczesny parkiet.

Wiele ciekawych i modnych wzorów znajdziesz na www.podlogi24.net

To chyba 3 najistotniejsze rzeczy, które poza estetyką, mogą przyczynić się do znacznej poprawy bezpieczeństwa Twojego i Twoich bliskich w nowo zakupionym mieszkaniu z rynku wtórnego.

Finishparkiet opinie o podłogach klejonych do posadzki

warstwy paneli finishparkietDziś poznacie naszą redakcyjną opinię na temat parkietu Finishparkiet. Czym jest i czy warto go mieć w swoim domu? Pamiętajcie, że nasza opinia jest obiektywna i mamy na celu przedstawienie Wam naszych plusów i minusów dotyczących tego produktu.

Finishparkiet – ile to kosztuje

Koszt parkietu Finishparkiet to kwestia od 100 do 200 zł, czasem nieco drożej, ale to są średnie ceny. W porównaniu do paneli laminowanych ceny są dość podobne (szczególnie w przedziale do 150 zł). Cena wydaje się bardzo przystępna, szczególnie że…

Finishparkiet daje 50 lat gwarancji

Właśnie dlatego. Czy faktycznie te 50 lat gwarancji działa, czy da się to wyegzekwować po 30, 40 i faktycznie 50 latach? Może to być mały zabieg marketingowy, ale kto wie. Jeśli jednak ktoś z Was chce sprawdzić i macie około 30 lat, to jest duża szansa, że będziecie mogli na emeryturze skorzystać z prawa do gwarancji 😉

Drewno czy nie drewno?

Ten parkiet składa się z drewna, ale można powiedzieć „mieszanego”. Dół składa się z pióra, to taka jakby sklejka przygotowany pod klejenie do podłoża. Warstwa użytkowa to aż 6,2 cm i wykończenie to lakier lub olejowosk (3 – 7 warstw).

W jakich kolorach dostępny jest Finishparkiet?

Mnóstwo odmian drzew liściastych, a także egzotycznych. Można by wymieniać i wymieniać, ale łatwiej powiedzieć, że można dobrać kolor i odcień do każdego typu wystroju mieszkania. Naprawdę to jest fakt.

Ważna uwaga

Jeśli warto się na czymś skoncentrować, to na pewno na tym, że Finishparkiet nie jest łączony jak panele laminowane (na klik). Całość jest klejona do posadzki. Czy to plus czy minus? Jeśli masz prostą podłogę, to plus, bo solidne klejenie zapewnia trwałość. Podłoga nie będzie się wybrzuszać ani odkształcać, rozłączać itd. Poza tym podłóg nie zmienia się co rok ani nawet co 5 lat, a raczej co 10 – 20, czyli do remontu generalnego to nie będzie miało znaczenia.